pawiany

Temat: Obrona Głogowa, rok 1109. Ile prawdy, ile legendy?

Jaki jest związek drogi krzyżowej ze śmiercią JP2 i obroną Głogowa? Ja po prostu nie rozumiem tego.

Tak jak już pisałem droga krzyżowa i obchody JP2 to osobne sprawy - nie mają ze sobą nic wspólnego poza tym samym organizatorem.

Te inicjatywy osobno mają nawiązywać do tematyki Obrony Głogowa.

Rocznica śmierci Jana Pawła II ma być z założenia przekazaniem nauk dotyczących patriotyzmu i postawy wobec ojczyzny - postaram się załatwić jakiś przykładowy materiał.

A droga krzyżowa nawiązuje do dzieci głogowskich - tu powraca sprawa w której utknęliśmy - czyli aspekt historycznych faktów, jeżeli udałoby się potwierdzić wersję ich istnienia wtedy każde z tych dzieci niosło własny krzyż - tak jak każdy z nas, podczas rozważań stacji drogi krzyżowej miałyby być właśnie poruszane możliwe rozterki i problemy jakie towarzyszyły tym dzieciom w tej dramatycznej drodze na śmierć.

Oczywiście ma to sens tyle o ile dzieci głogowskie to fakt historyczny, jeżeli nie znów będzie to naciągane.



Dlaczego tych obchodów nie można wypełnić czymś prawdziwym i uczciwym?
A tak z ciekawości, jak byś widział te obchody?


Sorry, że Cię tak obsiedliśmy!

Faktycznie zostałem sam na placu "boju" jako entuzjasta obchodów ;) Ale nie ma problemu, lubię kulturalnie dyskutować. Zwłaszcza jeżeli odbywa się to na poziomie.
Źródło: gfh.malach.org/viewtopic.php?t=112



Temat: Nabożeństwo Drogi Krzyżowej
U mnie nabozeństwo Drogi Krzyżowej odbywa sie dwukrotnie - w piatki WP o 16.30 dla dzieci a o 17.30 dla dorosłych. Mimo rozróżnienia "stanowego" układ nabozeństwa jest identyczny. Procesja wychodzi z zakrystii - śpiew piesni na wejscie. Ksiadz staje przed ołtarzem z mikrofonem bezprzewodowym i czyta wstep, nastepnie idzie od stacji do stacji wokół koscioła wraz z procesja i przy każdej stacji czyta rozważania. Między stacjami spiewmy "Któryś za nas..." Po stacji XIV - znów ksiadz wraca przed ołtarz, błogosławi i schodzi do zakrystii.
Źródło: organy.com.pl/forum/viewtopic.php?t=2976


Temat: Wspólnotowe Rozważanie Drogi Krzyżowej
Dziś pierwszy piątek miesiąca... Okres Wielkiego Postu... Każdy łączy się z Chrystusem... również w Drodze Krzyżowej.
Ja właśnie o tej Drodze Krzyżowej... Jesteśmy Wspólnotą , Rodziną która dzieli się ze sobą tym co ma najlepsze, miłością !
Każdy na swój sposób przeżywa i rozważa Drogę Krzyżową. Te wszystkie myśli, te wszystkie słowa i obrazy jakie snują się w duszy warto zostawić tutaj. Ofiarujmy sobie te dary nawzajem. Czasem dziecko zapyta coś podczas rozważania, czasem powie kilka prostych słów przy stacji, czasem nam skojarzy się z czymś. Czasem wystarczy jedno zdanie, jedno słowo , jedna myśl i dla kogoś mogą one znaczyć wiele. Można się podzielić rozważaniami wspólnych modlitw w rodzinie, jeśli ma ktoś to szczęście, myślę ,że El może będzie mogła nam coś skrobnąć...
Bardzo bym chciała żebyśmy potrafili obsypywać się płaszczem róż :).
Każdy znajdzie na pewno coś ,co pozwoli mu być bliżej Boga, bliżej swego małżonka lub małżonki obojętnie w jaki sposób, nawet duchowo czasem jest trudno...
Nie chciałabym byśmy dyskutowali tutaj , to mają być nasze rozważania, to mogą być nasze modlitwy które podczas rozważania same wylewają się z duszy ,każdy ma swój skarb, a okazać się mogą pokarmem dla drugiego człowieka.


Chciałabym bardzo żeby ten temat był dla nas „otarciem twarzy przez Weronikę”.
Kiedyś myślałam ,że to człowiek biega za Jezusem. Fatalne myślenie! Zdałoby się ,że Weronika biegała za Jezusem... To Miłość biegała .To Bóg biega za człowiekiem, bo my często nie potrafimy z Bogiem biec. I gdy tak Jego dobrocią i troską ociera nam twarz , to nic innego nie można zobaczyć na tej chuście, jak ogromna tęsknota człowieka za Miłością . Nic innego nie można zobaczyć jak naszą bezradność wobec rzeczy doczesnych. Nic innego nie można zobaczyć jak naszą słabość . Za każdym otarciem Miłości o naszą „twarz” widzimy jaśniej, jesteśmy pokrzepieni, silniejsi, zdrowsi. A dotyka nas tylko Jego Chustka. Czasem tak niewiele trzeba... Czasem wystarczy „mała chusteczka Weroniki”.


Siostra Faustyna ( pisałam dziś jednemu Aniołowi z naszego forum) nauczyła się małe rzeczy zamieniać w rzeczy wielkie. A uczyła się od Pana Jezusa.
Ta małą rzeczą może być nasze Wspólnotowe rozważanie Drogi Krzyżowej , a wielką rzeczą może być zbliżenie sie do Boga :)

Te rozważania nie muszą mieć swojej kolejności, może być jedna stacja , jeden fragment , cokolwiek nam pozostawi rysę na sercu.

Pozdrawiam serdecznie i pamiętam w modlitwie:)
Źródło: kryzys.org/archiwum2007/viewtopic.php?t=1436


Temat: To już 5 lat...
Piąta rocznica śmierci Jana Pawła II upłynie w Watykanie w wyjątkowej ciszy i skupieniu Wielkiego Piątku. W ten jeden z najważniejszych dni kalendarza liturgicznego o papieżu Polaku mowa będzie podczas Drogi Krzyżowej w Koloseum z Benedyktem XVI.
W Wielki Piątek nie odprawia się mszy. Dlatego mszę za Jana Pawła II Benedykt XVI odprawił w poniedziałek.

Od wczesnego ranka, tak jak każdego dnia, w kolejce do grobu polskiego papieża w Grotach Watykańskich ustawią się pielgrzymi i wierni z całego świata, przybyli do Rzymu na rocznicę jego śmierci i na uroczystości Wielkiego Tygodnia.

O godzinie 17.00 w bazylice świętego Piotra, pod przewodnictwem Benedykta XVI, rozpocznie się nabożeństwo Męki Pańskiej, podczas którego kazanie wygłosi tradycyjnie kaznodzieja Domu Papieskiego ojciec Raniero Cantalamessa. Należy spodziewać się, że nawiąże on do rocznicy śmierci Jana Pawła II. Być może po nabożeństwie papież zejdzie do podziemi bazyliki by oddać hołd swemu poprzednikowi.

O godzinie 21.15 w rzymskim Koloseum Benedykt XVI przewodniczyć będzie Drodze Krzyżowej. W tym roku zadanie napisania towarzyszących jej rozważań powierzył kardynałowi Camillo Ruiniemu, który w 2005 roku tuż po śmierci Jana Pawła II i po konklawe zwrócił się w imieniu kilkudziesięciu kardynałów do jego następcy o wyrażenie zgody na otwarcie procesu beatyfikacyjnego polskiego papieża.

W rozważaniach, których tekst już opublikowano w Watykanie, kardynał Camillo Ruini przypomni o tym, że 2 kwietnia 2005 roku zmarł Jan Paweł II.

Stacji siódmej towarzyszyć będą następujące rozważania: "Jezus znowu upada pod ciężarem krzyża. Oczywiście fizycznie był wyczerpany, lecz również niósł śmiertelną ranę w sercu. Ciążyło na Nim odrzucenie ze strony tych, którzy od początku byli wrogo nastawieni wobec Jego misji. Ciążyło odrzucenie, doznane ostatecznie ze strony ludu, który wydawał się pełen podziwu czy wręcz entuzjazmu wobec Niego".

"Dlatego Jezus, patrząc na miasto święte, które tak umiłował, wykrzyknął: »Jeruzalem, Jeruzalem! Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swe pisklęta zbiera pod skrzydła, a nie chcieliście!« Straszliwie ciążyła zdrada Judasza, opuszczenie ze strony uczniów w chwili największej próby, szczególnie ciążyło potrójne zaparcie się Piotra" - głoszą rozważania.

Następnie zabrzmią następujące słowa: "Dobrze wiemy, że ciążyła na Nim także niepoliczalna masa naszych grzechów, win towarzyszących przez tysiąclecia dziejom ludzkości. Dlatego prośmy Boga, z pokorą, ale i ufnością: Ojcze bogaty w miłosierdzie, pomóż nam, byśmy nie obciążali dodatkowo krzyża Jezusa. Istotnie, jak napisał Jan Paweł II, a dokładnie dziś przypada piąta rocznica jego śmierci , »miarą wyznaczoną złu, którego sprawcą i ofiarą jest człowiek, jest ostatecznie Boże miłosierdzie«".

Słowa te kardynał Ruini zaczerpnął z ostatniej książki polskiego papieża "Pamięć i tożsamość
Źródło: ksmdziemiany.yoyo.pl/forum/viewtopic.php?t=250


Temat: Piąta rocznica śmierci Jana Pawła II.
Rocznica śmierci Jana Pawła II upłynie w ciszy i skupieniu.

Piąta rocznica śmierci Jana Pawła II upłynie w Watykanie w wyjątkowej ciszy i skupieniu Wielkiego Piątku. W ten jeden z najważniejszych dni kalendarza liturgicznego o papieżu Polaku mowa będzie podczas Drogi Krzyżowej w Koloseum z Benedyktem XVI.
W Wielki Piątek nie odprawia się mszy. Dlatego mszę za Jana Pawła II Benedykt XVI odprawił w poniedziałek.

Od wczesnego ranka, tak jak każdego dnia, w kolejce do grobu polskiego papieża w Grotach Watykańskich ustawią się pielgrzymi i wierni z całego świata, przybyli do Rzymu na rocznicę jego śmierci i na uroczystości Wielkiego Tygodnia.

O godzinie 17.00 w bazylice świętego Piotra, pod przewodnictwem Benedykta XVI, rozpocznie się nabożeństwo Męki Pańskiej, podczas którego kazanie wygłosi tradycyjnie kaznodzieja Domu Papieskiego ojciec Raniero Cantalamessa. Należy spodziewać się, że nawiąże on do rocznicy śmierci Jana Pawła II. Być może po nabożeństwie papież zejdzie do podziemi bazyliki by oddać hołd swemu poprzednikowi.

O godzinie 21.15 w rzymskim Koloseum Benedykt XVI przewodniczyć będzie Drodze Krzyżowej. W tym roku zadanie napisania towarzyszących jej rozważań powierzył kardynałowi Camillo Ruiniemu, który w 2005 roku tuż po śmierci Jana Pawła II i po konklawe zwrócił się w imieniu kilkudziesięciu kardynałów do jego następcy o wyrażenie zgody na otwarcie procesu beatyfikacyjnego polskiego papieża.

W rozważaniach, których tekst już opublikowano w Watykanie, kardynał Camillo Ruini przypomni o tym, że 2 kwietnia 2005 roku zmarł Jan Paweł II.

Stacji siódmej towarzyszyć będą następujące rozważania: "Jezus znowu upada pod ciężarem krzyża. Oczywiście fizycznie był wyczerpany, lecz również niósł śmiertelną ranę w sercu. Ciążyło na Nim odrzucenie ze strony tych, którzy od początku byli wrogo nastawieni wobec Jego misji. Ciążyło odrzucenie, doznane ostatecznie ze strony ludu, który wydawał się pełen podziwu czy wręcz entuzjazmu wobec Niego".

"Dlatego Jezus, patrząc na miasto święte, które tak umiłował, wykrzyknął: »Jeruzalem, Jeruzalem! Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swe pisklęta zbiera pod skrzydła, a nie chcieliście!« Straszliwie ciążyła zdrada Judasza, opuszczenie ze strony uczniów w chwili największej próby, szczególnie ciążyło potrójne zaparcie się Piotra" - głoszą rozważania.

Następnie zabrzmią następujące słowa: "Dobrze wiemy, że ciążyła na Nim także niepoliczalna masa naszych grzechów, win towarzyszących przez tysiąclecia dziejom ludzkości. Dlatego prośmy Boga, z pokorą, ale i ufnością: Ojcze bogaty w miłosierdzie, pomóż nam, byśmy nie obciążali dodatkowo krzyża Jezusa. Istotnie, jak napisał Jan Paweł II, a dokładnie dziś przypada piąta rocznica jego śmierci , »miarą wyznaczoną złu, którego sprawcą i ofiarą jest człowiek, jest ostatecznie Boże miłosierdzie«".

Słowa te kardynał Ruini zaczerpnął z ostatniej książki polskiego papieża "Pamięć i tożsamość".
Źródło: forum.dlapolski.pl/viewtopic.php?t=1323